"W październiku 2025 roku hiszpańskie Ministerstwo Rolnictwa stworzyło narzędzie, którego wcześniej nie miało. Mechanizm obowiązkowego czasowego wycofania części oliwy z rynku w latach nadprodukcji oparty na unijnym przepisie. W skrócie, jeśli zapasy plus nowe zbiory przekroczą 120% wieloletniej średniej, rząd może kazać zdjąć z rynku część towarów, żeby cena nie runęła."
Typowanie zamknięte
Wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
… ełna 4 € i nagle ten sam rolnik, którego rok wcześnie okradano przy rekordowych cenach, stanął wobec drugiej katastrofy. Jego oliwa znowu jest tania, tylko że tym razem legalnie i na własnej fakturze. Kredyt na irygację i na zabezpieczenie wzięte weze drugiego surowca trzeba spłacać przy cenie o połowę niższej. No i co robi w tej sytuacji państwo? W październiku 2025 roku hiszpańskie Ministerstwo Rolnictwa stworzyło narzędzie, którego wcześniej nie miało. Mechanizm obowiązkowego czasowego wycofania części oliwy z rynku w latach nadprodukcji oparty na unijnym przepisie. W skrócie, jeśli zapasy plus nowe zbiory przekroczą 120% wieloletniej średniej, rząd może kazać zdjąć z rynku część towarów, żeby cena nie runęła. To wsparły największe związki rolnicze i spółdzielnie. Tylko i to jest puenta, w sezonie 2025-2026 tego mechanizmu nie uruchomiono, bo zbiory wyszły na około 1,3 miliona ton, a próg, który włącza interwencję leży bliżej 1,6 miliona ton. Narzędzie do sztucznego niedoboru leży więc gotowe w szufladzie, naładowane, czekające na pierwszy naprawdę obfi …
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj