Piotr Kosek: "Lo que consideramos un vacío en realidad se asemeja a una sopa hirviendo a una escala muy micro. Los físicos lo llaman fluctuaciones cuántic..." — Verdadero
📅 16.01.2026 · Jak wszechświat powstał z nicości? - AstroSzort · 👁️ 2
Verdadero. La afirmación de Piotr Kosek concuerda con la comprensión actual de la física cuántica. El vacío cuántico no está vacío, sino que es un entorno dinámico donde pares de partículas y antipartículas virtuales aparecen y des...
"Lo que consideramos un vacío en realidad se asemeja a una sopa hirviendo a una escala muy micro. Los físicos lo llaman fluctuaciones cuánticas. Incluso en el vacío más profundo, las partículas virtuales aparecen y desaparecen constantemente en cada fracción de segundo. Los pares partícula-antipartícula surgen de la nada, toman prestada un poco de energía del universo, existen por un momento inimaginablemente corto y luego chocan y se aniquilan, devolviendo la energía." "To, co uważamy za próżnie w rzeczywistości w bardzo mikroskali przypomina wrzącą zupę. Fizycy nazywają to fluktuacjami kwantowymi. Nawet w najgłębszej próżni, w każdym ułamku sekundy nieustannie pojawiają się i znikają cząstki wirtualne. Pary cząstka, antycząstka wyskakują z niebytu, pożyczają odrobinę energii od wszechświata, istnieją przez niewyobrażalnie krótki moment, a potem zderzają się ze sobą i anihilują, oddając energię z powrotem."
Predictions closed
Fuente (prueba)
Reproduce desde el momento citadoVerificación
Análisis generado con IA ProSolo con fines informativos. No es asesoramiento en inversiones, financiero, legal o fiscal. Aviso legal completo
Argumentos de la comunidad (IA)
Inicia sesión para usar esta función
Iniciar sesión…Ale dla fizyka to, co nazywamy pustą przestrzenią, to tętniący życiem plac budowy. Jeśli usuniemy z pudełka wszystkie atomy, całe promieniowanie, każdą cząstkę pyłu to wciąż nie otrzymamy nicości. Zostanie nam czasoprzestrzeń, a ta zgodnie z mechaniką kwantową nigdy nie jest spokojna i pusta. To, co uważamy za próżnie w rzeczywistości w bardzo mikroskali przypomina wrzącą zupę. Fizycy nazywają to fluktuacjami kwantowymi. Nawet w najgłębszej próżni, w każdym ułamku sekundy nieustannie pojawiają się i znikają cząstki wirtualne. Pary cząstka, antycząstka wyskakują z niebytu, pożyczają odrobinę energii od wszechświata, istnieją przez niewyobrażalnie krótki moment, a potem zderzają się ze sobą i anihilują, oddając energię z powrotem. Brzmi to jak jakaś matematyczna abstrakcja albo jakaś szalona hipoteza spisana na serwetce w knajpie. No ale obserwujemy to w laboratoriach. Efekt Kassimira to dowód na to, że próżnia ma swoją energię i wywiera ciśnienie. W eksperymencie z dwoma położonymi bardzo blisko siebie płytkami obserwujemy jak te płytki ostatecznie stykają się ze sobą. Ozn…