Piotr Kosek: "Również wbrew pozorom jest to zjawisko naturalne. Kiedy kometa zbliża się do gwiazdy, jej nasłoneczniona strona nagrzewa się najbardziej, no..." — Wprowadzające w błąd
📅 23.01.2026 · Zagadka 3I/Atlas rozwiązana. Dlaczego ten obiekt jest t... · 👁️ 2
Wprowadzające w błąd. Twierdzenie poprawnie identyfikuje antyogon komety jako naturalne zjawisko, które z perspektywy Ziemi może wydawać się skierowane w stronę Słońca, oraz że nasłoneczniona strona komety nagrzewa się, powodując wyrzut mater...
"Również wbrew pozorom jest to zjawisko naturalne. Kiedy kometa zbliża się do gwiazdy, jej nasłoneczniona strona nagrzewa się najbardziej, no siłą rzeczy. Jeśli w tym miejscu skorupa jest cieńsza, no to następuje gwałtowny wyrzut gazu w kierunku słońca. Następnie wiatr słoneczny, czyli strumień cząstek wypływających z naszej gwiazdy, zawraca ten gaz do tyłu, tworząc strukturę przypominającą wachlarz. Z perspektywy Ziemi może to wyglądać jak wąski strumień wycelowany prosto w słońce. No widzieliśmy to jednak już wcześniej, chociażby przy komecie Haleja."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…Badania dynamiki czyli i atlas pokazały, że ta gigantyczna utrata masy, pamiętacie, 40 kg wody na sekundę, idealnie tłumaczy dziwny ruch komety. Nie potrzebujemy więc tu silników jonowych, żagli świetlnych. No nic, wystarczy fizyka parującego lodu. No dobra, a co z tym dziwnym ogonem skierowanym w stronę słońca? Również wbrew pozorom jest to zjawisko naturalne. Kiedy kometa zbliża się do gwiazdy, jej nasłoneczniona strona nagrzewa się najbardziej, no siłą rzeczy. Jeśli w tym miejscu skorupa jest cieńsza, no to następuje gwałtowny wyrzut gazu w kierunku słońca. Następnie wiatr słoneczny, czyli strumień cząstek wypływających z naszej gwiazdy, zawraca ten gaz do tyłu, tworząc strukturę przypominającą wachlarz. Z perspektywy Ziemi może to wyglądać jak wąski strumień wycelowany prosto w słońce. No widzieliśmy to jednak już wcześniej, chociażby przy komecie Haleja. Ostateczny gwóźdź do trumny pomysłu o sztucznym pochodzeniu wbił jednak radioteleskop Mercat w RPA. Jest to potężne narzędzie, które słucha kosmosu na falach radiowych i Merkat usłyszał coś bardzo konkretnego. Sygnał na częstotliwościach 1665 MHz. A jest to linia absorpcyjna rodnika hydroksylowego i nie jest to nazwa gatunku obcych, bo rodnik hydr…