Krzysztof Jackowski: "Obawiam się że rząd polski może powziąć samodzielną decyzję twierdzę że ta decyzja w jakikolwiek publiczny sposób będzie 11 podana do public..." — Nie spełniła
📅 05.03.2024 · Czas Decyzji Rządu Polskiego · 👁️ 26
Nie spełniła. Wizyta prezydenta i premiera Polski w USA odbyła się 12 marca 2024 roku, zgodnie z przewidywaniami. Jednakże, analiza publicznych ogłoszeń i oficjalnych decyzji rządu polskiego z 11 i 12 marca 2024 roku nie potwierdza, a...
"Obawiam się że rząd polski może powziąć samodzielną decyzję twierdzę że ta decyzja w jakikolwiek publiczny sposób będzie 11 podana do publicznej wiadomości czy też 12 w trakcie wizyty 12 marca w trakcie wizyty premiera i prezydenta Stanach Zjednoczonych na zaproszenie Białego Domu"
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…ch będzie to dobrze Andrzej Duda uważam że trzeba się skupić teraz na na tym Tak mam i od razu dobrze Trzeba się skupić na i na prezydencie i na premierze dobra może tu że jestem w obcym miejscu w kraju i nie tylko może to być dobrą rzeczą trzymam statyw w ręku ten obraz niestabilny ale nie zwracaj na to uwagi istotne jest poczucie bo moim zdaniem Obawiam się że rząd polski może powziąć samodzielną [Muzyka] decyzję twierdzę że ta decyzja w jakikolwiek publiczny sposób będzie 11 podana do publicznej wiadomości czy też 12 w trakcie wizyty 12 marca w trakcie wizyty premiera i prezydenta Stanach Zjednoczonych na zaproszenie Białego Domu ale to jest bardzo ważne bo są że Biały Dom zapraszał premiera i prezydenta Jednocześnie jest to możliwe ale nie muszę nic tłumaczyć sami rozumiecie ostatnio nasi politycy jak pan prezent Duda jak pan Kak Kamysz jak pan premier Donald Tusk aż wszyscy w jakiś sposób mówią że się martwią i No taka narracja była jak gdyby żebyśmy sobie zaczę…