Albert Rokicki: "Giełda prędzej czy później zdyskontuje jak to się mówi czyli wyprzedzi poprawę koniunktury czy lepsze zyski które pojawią się nawet nie w pr..." — Spełniła się
📅 02.04.2026 · 7 żelaznych zasad inwestowania. Czego nauczyło mnie 26... · 👁️ 32
Spełniła się. Twierdzenie Alberta Rokickiego jest w dużej mierze zgodne z powszechnie przyjętymi zasadami funkcjonowania rynków finansowych. Koncepcja, że giełda dyskontuje przyszłość i wyprzedza poprawę koniunktury gospodarczej oraz...
"Giełda prędzej czy później zdyskontuje jak to się mówi czyli wyprzedzi poprawę koniunktury czy lepsze zyski które pojawią się nawet nie w przyszłym roku, ale przykładowo w 2028 skoro nagrywamy to w 2026 na początku to ja tutaj mówię o takiej wybitnie długoterminowej grze gdzie można kupić właśnie tanie wciąż spółki których nikt nie dostrzega albo większość wychodzi z założenia, że jeszcze zdążę kupić, że zanim poprawa nastąpi, to jeszcze to jeszcze będzie sporo miesięcy takiego letargu, a często można się przeliczyć, bo kurs wcześniej właśnie odbija na rok nawet czy na półtora roku przed poprawą wyników, bo ci najlepiej powiadomieni, oni to już obserwują, oni są najbliżej zarządu czy nawet osoby wokół zarządu, prawda, czy insiderzy oficjalnie mogą kupować Trzeba, trzeba też obserwować jak zachowują się właśnie prezesi spółek, czy nie dokupują, czy kluczowi menadżerowie nie kupują akcji, bo to może być cenny sygnał dla nas, że na horyzoncie następuje poprawa."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…cztery kwartały, czy na przykład niekoniecznie cztery kolejne, ale piąty, szósty, siódmy, ósmy, czyli pójść troszeczkę dalej niż konsensus, niż reszta tych jego kolegów, analityków, którzy patrzą tylko niestety na kolejne cztery kwartały. należy spojrzeć troszeczkę dalej wybiegając w przyszłość nawet na kolejny rok nawet nie na 2027 tylko 2028 bo giełda prędzej czy później zdyskontuje jak to się mówi czyli wyprzedzi poprawę koniunktury czy lepsze zyski które pojawią się nawet nie w przyszłym roku, ale przykładowo w 2028 skoro nagrywamy to w 2026 na początku to ja tutaj mówię o takiej wybitnie długoterminowej grze gdzie można kupić właśnie tanie wciąż spółki których nikt nie dostrzega albo większość wychodzi z założenia, że jeszcze zdążę kupić, że zanim poprawa nastąpi, to jeszcze to jeszcze będzie sporo miesięcy takiego letargu, a często można się przeliczyć, bo kurs wcześniej właśnie odbija na rok nawet czy na półtora roku przed poprawą wyników, bo ci najlepiej powiadomieni, oni to już obserwują, oni są najbliżej zarządu czy nawet osoby wokół zarządu, prawda, czy insiderzy oficjalnie mogą kupować Trzeba, trzeba też obserwować jak zachowują się właśnie prezesi spółek, czy nie dokupują, czy kluczowi menadżerowie nie kupują akcji, bo to może być cenny sygnał dla nas, że na horyzoncie następuje poprawa. Także ja sobie szacuję mniej więcej jak wyniki mogą wyglądać za rok czy w skali roku. W ogóle nie patrzę praktycznie na ten na ten obecny CZ też tak, no bo to na pewno jest istotne, ale bardziej dla mnie jest ten forward, prawda? Czyli ten prognozowany CZ na podstawie przyszłego roku czy nawet dwóch lat w przypadku spółek na przykład producentów w…