"Wszystko to dzieje się bez obecności pełnomocnika prawnego Leszka Kraskowskiego, który o sprawie się dowie później. Zostaje przeszukane właśnie auto dziennikarza, a także jego mieszkanie. Przy okazji Leszek Kraskowski sam oddaje do dyspozycji swój telefon, chcąc pokazać, że nie ma nic do ukrycia, nie ma sobie nic do zarzucenia i że to nie on jest autorem tego maila z pogróżkami, bo tak twierdzi."
Typowanie zamknięte
Wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
… Przy tej okazji policja też przeszukuje samochód dziennikarza, gdzie znajduje pistolet gazowy oraz amunicję. Zostaje to uznane za przestępstwo, bo Kraskowski nie ma pozwolenia na broń. Dostaje zatem dwa zarzuty. Pierwszy o kierowaniu gruźb karalnych wobec komendanta Policji i drugi nielegalnego posiadania broni. Wszystko to dzieje się bez obecności pełnomocnika prawnego Leszka Kraskowskiego, który o sprawie się dowie później. Zostaje przeszukane właśnie auto dziennikarza, a także jego mieszkanie. Przy okazji Leszek Kraskowski sam oddaje do dyspozycji swój telefon, chcąc pokazać, że nie ma nic do ukrycia, nie ma sobie nic do zarzucenia i że to nie on jest autorem tego maila z pogróżkami, bo tak twierdzi. Po zatrzymaniu, które miało miejsce tego 6 czerwca, prokuratura rejonowa w Piasecznie skieruje do sądu rejonowego w Piasecznie wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Jakie jest uzasadnienie tego wniosku? Nie wiemy, to nie zostało upublicznione. Co wiemy to, że sąd rozpoznał wniosek we wtorek 9 czerwca i rozpatrzył ten wniosek pozytywnie …
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj