Krzysztof Jackowski: "mianowicie to, że m że Amerykanie yyy krótko przed tym kryzysem będą m ukrywali pewne dane, pewne tak jak na przykład jakieś dane kwartalne..." — Częściowo
📅 27.11.2025 · Wizja Na Żywo · 👁️ 46
Częściowo. Twierdzenie Krzysztofa Jackowskiego z 27 listopada 2025 roku składa się z dwóch części. Pierwsza, dotycząca ukrywania danych ekonomicznych przez Amerykanów, znajduje potwierdzenie w doniesieniach medialnych. Wiele źródeł...
"mianowicie to, że m że Amerykanie yyy krótko przed tym kryzysem będą m ukrywali pewne dane, pewne tak jak na przykład jakieś dane kwartalne czy półroczne, ale powiedzmy dane kwartalne, to będzie niektóre dane będą o gospodarce będą ukrywane takby przedłużyć moment, w którym jeszcze tego kryzysu, tego krachu nie będzie. Ale powiem państwu, że w mojej ocenie do krachu jest blisko. Ja bym, ja bym uważał, że uważam, że ten k się może wydarzyć jeszcze tej zimy. Albo to się stanie jeszcze w tym roku, albo to się może stać mniej więcej w lutym. Głowy za to nie dam, ale tak mi po głowie to chodzi."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…Według mnie nie. Nie czuję, żeby Chiny miały Tajwan zaatakować. Leszek Ciosański, Antewpia pozdrawia. Stachu, Stachu trzeci raz witam. No dobrze, witam wszystkich państwa. Dzisiaj wiecie państwo co, jak zastanawiam się nad nad tym krachem, kryzysem, to skojarzyła mi się dzisiaj jeszcze jedna kwestia bardzo ważna. mianowicie to, że m że Amerykanie yyy krótko przed tym kryzysem będą m ukrywali pewne dane, pewne tak jak na przykład jakieś dane kwartalne czy półroczne, ale powiedzmy dane kwartalne, to będzie niektóre dane będą o gospodarce będą ukrywane takby przedłużyć moment, w którym jeszcze tego kryzysu, tego krachu nie będzie. Ale powiem państwu, że w mojej ocenie do krachu jest blisko. Ja bym, ja bym uważał, że uważam, że ten k się może wydarzyć jeszcze tej zimy. Albo to się stanie jeszcze w tym roku, albo to się może stać mniej więcej w lutym. Głowy za to nie dam, ale tak mi po głowie to chodzi. Co poza tym? Zobaczcie państwo, mówiłem o o tej kwestii dogadania się, że Trump po raz któryś podchodzi do tego, że próbuje pogodzić Rosję z Ukrainą. No bardzo niekorzystnie Ukrainę z Rosją. Gra nadal twierdzę, że jest to gra następna gra w roli Putin, w roli Trumpa. Ktoś tak napisał. Karolina, panie Krzysztofie, lepiej zainwestować w nowego lapto…
częściowo potwierdzone... bo do pełnego krachu jeszcze dojdziemy, to tylko prolog. widziałem to z daleka.
Zaloguj się aby dodać komentarz.