📅 15.04.2026 · Czy Polska jest bezpieczna · 👁️ 20
"Polska wydaje na obronę 4,7% PKB w 2025 roku to 187 miliardów złotych, czyli około 45 miliardów dolarów. Cel na 2026 rok to 5%."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…A teraz popatrzmy na Polskę. I tu słuchajcie oczywiście jest powód do dumy i do niepokoju jednocześnie. Polska wydaje na obronę 4,7% PKB w 2025 roku to 187 miliardów złotych, czyli około 45 miliardów dolarów. Cel na 2026 rok to 5%. Minister obrony powiedział to wprost w marcu 2025 na spotkaniu ministrów obrony UE. Jesteśmy absolutnym liderem NATO, ale jest haczyk, to zadłużenie. Fundusz wsparcia sił zbrojnych, z którego finansowana jest spora część tych wydatków, generuje dług rzędu 113 miliardów złotych. Deficyt budżetowy sięga 7,3% PKB. To jeden z najwyższych poziomów w Eu…
Powiązane twierdzenia od Comparic Rynki
"Jeśli grzejesz węglem kwoty są wyższe. 10311 zł w okresie 2028-2030. No i uwaga, 3974 zł do 2035 roku. Powtórzę, bo to brutalna liczba. Rodzina ogrzewająca węglem prawie 40 000 zł wyjętych z portfela w 7 lat. "
"Smartfony, laptopy, konsole, telewizory AGD pójdą w górę o 10-20, miejscami 30%. Stany magazynowe polskich sieci wystarczą do końca pierwszego półrocza. Realna podwyżka: koniec lipca, sierpień, jesień. Najmocniej ucierpią najtańsze modele. "
"W holenderskim systemie po 2028 roku ten sam start, te same 7%, ale co roku skarbówka ścina 36% zysku. To obcina realny wzrost z 7% do około 4,5%. Brzmi niewinnie, prawda? Po dekadzie tracisz przeszło 17% końcowego kapitału. Po 20 latach prawie 30%. Po 40 prawie 57. Zamiast 1,5tora miliona masz około 646 000. Euro. Państwo wymazuje ci z konta przeszło 850 000 EUR potencjalnego majątku. "
"Komisja Europejska musi to widzieć w swoich modelach, dlatego prognozuje ponad 6% deficytu na przyszły rok zamiast jego obniżenia. Bo w Brukseli rozumieją to, czego polski rząd komunikatywnie nie chce powiedzieć. Dochody nie nadgonią wcale naszych wydatków. "