📅 20.04.2026 · Francja tonie w długach! · 👁️ 20
"Emisja na 2025 rok, rekordowe 300 miliardów euro obligacji. Francja musi pożyczać coraz więcej, żeby obsłużyć to, co już pożyczyła klasyczna spirala zadużenia."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…Normalnie takie rzeczy widzimy we Włoszech, a nie w piątej gospodarce całego świata. Emisja na 2025 rok, rekordowe 300 miliardów euro obligacji. Francja musi pożyczać coraz więcej, żeby obsłużyć to, co już pożyczyła klasyczna spirala zadużenia. No i tu dochodzimy do końca i do wniosku, który wyłania się z tych wszystkich liczb. Niemcy, największa gospodarka Europy, toną w kryzysie energetycznym i deindustrializacji. Wielka Brytania zbankrutowała na własne życzenie po Brexicie, a teraz Francja, druga gospodarka strefy euro, zamyka fabryki. to nie w długu i nie może utrzymać rządu dłużej n…
Powiązane twierdzenia od Comparic Rynki
"Jeśli grzejesz węglem kwoty są wyższe. 10311 zł w okresie 2028-2030. No i uwaga, 3974 zł do 2035 roku. Powtórzę, bo to brutalna liczba. Rodzina ogrzewająca węglem prawie 40 000 zł wyjętych z portfela w 7 lat. "
"Smartfony, laptopy, konsole, telewizory AGD pójdą w górę o 10-20, miejscami 30%. Stany magazynowe polskich sieci wystarczą do końca pierwszego półrocza. Realna podwyżka: koniec lipca, sierpień, jesień. Najmocniej ucierpią najtańsze modele. "
"W holenderskim systemie po 2028 roku ten sam start, te same 7%, ale co roku skarbówka ścina 36% zysku. To obcina realny wzrost z 7% do około 4,5%. Brzmi niewinnie, prawda? Po dekadzie tracisz przeszło 17% końcowego kapitału. Po 20 latach prawie 30%. Po 40 prawie 57. Zamiast 1,5tora miliona masz około 646 000. Euro. Państwo wymazuje ci z konta przeszło 850 000 EUR potencjalnego majątku. "
"Komisja Europejska musi to widzieć w swoich modelach, dlatego prognozuje ponad 6% deficytu na przyszły rok zamiast jego obniżenia. Bo w Brukseli rozumieją to, czego polski rząd komunikatywnie nie chce powiedzieć. Dochody nie nadgonią wcale naszych wydatków. "