"Jeśli zarzuty prokuratury okażą się prawdziwe, jeśli poznamy dowody, że rzeczywiście to Leszek Kraskowski wysłał tego maila z pogróżkami pod adresem komendanta, że rzeczywiście groził mu śmiercią, no to oczywiście państwo miało obowiązek zareagować, nikt nie stoi ponad prawem, tak jak mówiłam, dziennikarze także ponad prawem nie stoją."
To twierdzenie oczekuje na weryfikację.
Wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
… maczy ten swój wniosek o tymczasowy areszt i o to, że sąd przychylił się do tego wniosku, bo to jest też argument prokuratury, że przecież to nie prokuratura decyduje, prokuratura występuje z wnioskiem, to sąd ostatecznie ten wniosek zatwierdził, więc musiał mieć ku temu podstawy. Takie jest stanowisko prokuratury. Przechodząc powoli do konkluzji, jeśli zarzuty prokuratury okażą się prawdziwe, jeśli poznamy dowody, że rzeczywiście to Leszek Kraskowski wysłał tego maila z pogróżkami pod adresem komendanta, że rzeczywiście groził mu śmiercią, no to oczywiście państwo miało obowiązek zareagować, nikt nie stoi ponad prawem, tak jak mówiłam, dziennikarze także ponad prawem nie stoją. Jednak jest taka refleksja patrząc na całą tę sytuację, że tymczasowy areszt nie może stawać się taką automatyczną odpowiedzią na każdy zarzut, na każde oskarżenie, zwłaszcza gdy nie wiemy tak naprawdę w momencie zastosowania tego środka zapobiegawczego, czy rzeczywiście autorem tego maila nieszczęsnego był sam Leszek Kraskowski. No on sam cały cz …
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj