Krzysztof Jackowski: "Rosja to odczyta w sposób taki, że jest to atak, z tym, że te oddziały nie będą atakowane przez wojsko rosyjskie, tylko Rosja odrzuci wszelk..." — Niepewne
📅 03.09.2025 · Trump Szykuje Szok Dla Korporacji W USA - Wizja Live · 👁️ 10
Niepewne. Twierdzenie Krzysztofa Jackowskiego z 3 września 2025 roku przewidywało rozmieszczenie oddziałów wojskowych w celu "bezpieczeństwa pokojowego", które nie będą aktywnie uczestniczyć w wojnie, ale Rosja odczyta to jako ata...
"Rosja to odczyta w sposób taki, że jest to atak, z tym, że te oddziały nie będą atakowane przez wojsko rosyjskie, tylko Rosja odrzuci wszelkie możliwości porozumienia. Ale nie będzie atakowała Rosja tych wojsk, ale też te wojska nie będą wtrącały się czynnie w wojnę, zbrojnie w wojnę, tylko będą tam w jakimś innym celu bezpieczeństwa pokojowym, nie wiem jak to nazwać."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…ścia wojsk takich właśnie kontyngentów nie do walki, tylko wejścia na Ukrainę To wejście wojsk na teren Ukrainy jest bardziej będzie bardziej symbolem pewnym jak rzeczywistą chęcią wejścia wojnę. w zamyśle Trumpa będzie miało znaczenie bardziej negocjacyjne w stosunku do Putina jak zbrojne. Natomiast jak to Putin odczyta? Biorę zdjęcie Putina. Ah. Rosja to odczyta w sposób taki, że jest to atak, z tym, że te oddziały nie będą atakowane przez wojsko rosyjskie, tylko Rosja odrzuci wszelkie możliwości porozumienia. Ale nie będzie atakowała Rosja tych wojsk, ale też te wojska nie będą wtrącały się czynnie w wojnę, zbrojnie w wojnę, tylko będą tam w jakimś innym celu bezpieczeństwa pokojowym, nie wiem jak to nazwać. Trump Ah. [Aplauz] Ja jeszcze jedną rzecz państwu powiem. Trump myśli o jakimś, nie wiem jak to nawet nazwać. Trump myśli o jakimś ogłoszeniu jakiegoś dziwnego stanu w Stanach Zjednoczonych, ale nie chodzi o terytorium, stan jakiś, tylko Trump Nie no, kompletna bzdura. nie umiem znaleźć słowa, ale rozważa jakby coś w rodzaju puczu w Stanach Zjedno…