Kuba Klawiter: "Dlatego rynek robotów opiekujących się tak zwanymi seniorami w Chinach ma być wart w 2026 roku półtora miliarda dolarów. Sprawa jest prosta...." — Spełniła się
📅 31.05.2026 · Samochód rodzinny za 3 miliony. Tech Week · 👁️ 7
Spełniła się. Twierdzenie Kuby Klawitera jest potwierdzone przez liczne źródła. Rynek robotów opiekuńczych w Chinach ma osiągnąć wartość około 1,5 miliarda dolarów w 2026 roku. Liczba osób powyżej 60. roku życia w Chinach w 2025 roku...
"Dlatego rynek robotów opiekujących się tak zwanymi seniorami w Chinach ma być wart w 2026 roku półtora miliarda dolarów. Sprawa jest prosta. W 2025 roku w Chinach były 323 miliony osób powyżej 60 lat, z tego jakieś 130 milionów mieszkających samotnie. Co oznacza, że za jakieś 10, 15 lat, a Chińczycy dużo pracowali, więc mogą też umierać wcześniej, bo są po prostu przemęczeni i przepracowani. To za 10, 15 lat ktoś się będzie musiał nimi zająć. Jeżeli ktoś się nimi nie zajmie, to po prostu umrą. Więc co za różnica, czy jak się robot będzie nimi zajmować, to powiedzmy na 10 przypadków jednego udusi. To i tak jest dużo lepszy wynik, niż jakby nikt się nimi nie zajmował."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…Jak mają to robić w świecie rzeczywistym, to wychodzi bardzo źle, ale mimo wszystko napięcie i parcie na to, żeby to się przez cały czas rozwijało jest olbrzymie. Można było powiedzieć aż zbyt duże, ale jest jeden powód. Nazywa się Stary Chińczyk w liczbie mnogiej. bardzo dużo starych Chińczyków. Dlatego rynek robotów opiekujących się tak zwanymi seniorami w Chinach ma być wart w 2026 roku półtora miliarda dolarów. Sprawa jest prosta. W 2025 roku w Chinach były 323 miliony osób powyżej 60 lat, z tego jakieś 130 milionów mieszkających samotnie. Co oznacza, że za jakieś 10, 15 lat, a Chińczycy dużo pracowali, więc mogą też umierać wcześniej, bo są po prostu przemęczeni i przepracowani. To za 10, 15 lat ktoś się będzie musiał nimi zająć. Jeżeli ktoś się nimi nie zajmie, to po prostu umrą. Więc co za różnica, czy jak się robot będzie nimi zajmować, to powiedzmy na 10 przypadków jednego udusi. To i tak jest dużo lepszy wynik, niż jakby nikt się nimi nie zajmował. Dlatego nie chcę przenosić oczywiście chińskich doświadczeń na polski rynek, bo tak nie można, ale jeżeli macie dzieci i włożyliście dużo energii, czasu i pieniędzy w ich wychowanie i choć nie powinniście tak myśleć, to gdzieś tam z tyłu głowy nieśmiało pojawia wam się myśl, może ktoś na starość szklankę wody, to szklankę wody poda wam ten, co prz…