Piotr Kosek: "Jeśli Stranglet trafi w gwiazdę neutronową albo białego karła, no to może zacząć oddziaływać z nią od środka, zmieniając jej strukturę. Powi..." — Oczekuje
📅 11.02.2026 · Ciemna materia to nie są duchy. Co jeśli fizycy od lat... · 👁️ 5
Oczekuje. Twierdzenie Piotra Koska opisuje scenariusz teoretyczny w astrofizyce. Literatura naukowa potwierdza, że uderzenie strangeletu (hipotetycznej cząstki materii dziwnych kwarków) w gwiazdę neutronową mogłoby przekształcić j...
"Jeśli Stranglet trafi w gwiazdę neutronową albo białego karła, no to może zacząć oddziaływać z nią od środka, zmieniając jej strukturę. Powinniśmy więc szukać gwiazd, które są podejrzanie małe i gęste, albo białych karłów o widmie, które nie pasuje do żadnych modeli. Takie zakażone gwiazdy byłyby dowodem ostatecznym."
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…Nie byłaby to zwykła dziura po meteorycie. Sejsmografy na Ziemi mogłyby zarejestrować specyficzne drgania wywołane przelotem takiego pocisku przez płaszcz naszej planety. Oczywiście no nie znajdziemy go, ale możemy zarejestrować jego oddziaływanie. Ale jeszcze ciekawszym laboratorium są same gwiazdy. Jeśli Stranglet trafi w gwiazdę neutronową albo białego karła, no to może zacząć oddziaływać z nią od środka, zmieniając jej strukturę. Powinniśmy więc szukać gwiazd, które są podejrzanie małe i gęste, albo białych karłów o widmie, które nie pasuje do żadnych modeli. Takie zakażone gwiazdy byłyby dowodem ostatecznym, a tutaj już mogłoby się to wydarzyć, no bo ciśnienie i tym samym energia są już wystarczające. Takie sygnały byłyby bardzo subtelne, bardzo trudne do wykrycia, a to idealnie pasuje do naszych obserwacji, a raczej braku tych obserwacji. Fakt, że jeszcze ich nie znaleźliśmy, no nie wyklucza oczywiście ich istnienia. Może też wręcz przeciwnie tłumacz…