Przejdź do treści
Verdiktum

W matematyce nie możemy dzielić przez zero, a osobliwość w czarnej dziurze, no t...

Piotr Kosek: "W matematyce nie możemy dzielić przez zero, a osobliwość w czarnej dziurze, no to właśnie dokładnie taki błąd dzielenia przez zero zaserwowa..." — Prawda

P

📅 22.02.2026 · Osobliwość czarnej dziury może działać inaczej. Portal... · 👁️ 7

Prawda. Twierdzenie jest w dużej mierze zgodne z obecnym rozumieniem osobliwości w czarnych dziurach w ramach ogólnej teorii względności. W matematyce faktycznie nie można dzielić przez zero. Osobliwość w czarnej dziurze jest cz...

"W matematyce nie możemy dzielić przez zero, a osobliwość w czarnej dziurze, no to właśnie dokładnie taki błąd dzielenia przez zero zaserwowany nam przez samą naturę. Masa zapada się do punktu o zerowej objętości, co oznacza nieskończoną gęstość i nieskończoną grawitację."
Fakt 🔬 Technologia Pewność oceny AI: 90% 🌍 Globalny Źródło na YouTube

Typowanie zamknięte

Źródło (dowód)

Odtwarza od cytowanego momentu

Weryfikacja

Analiza wygenerowana z udziałem AI Pro
Dostępne w planie Pro Pełna analiza AI, źródła, kontrargumenty Odblokuj Pro
🤖
Analiza wygenerowana z udziałem AI: Wynik stanowi ocenę modelu językowego, nie opinię eksperta ani prawomocny wyrok. Przed podjęciem decyzji zweryfikuj źródła. Model: gemini-2.5-flash

Wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia

AI analizuje twój argument…

Argumenty społeczności (AI Feedback)

Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji

Zaloguj

Fragment transkryptu

Oryginał w języku Polskim Otwórz w YouTube

To punkt, w którym matematyka po prostu poddaje się i wychodzi z pokoju. Osobliwość to miejsce, w którym czasoprzestrzeń zwyczajnie kończy się, a jej krzywizna staje się nieskończenie wielka. I nie jest to tylko i wyłącznie jakiś taki wiecie matematyczny dyskomfort tych co liczą, bo osobliwość to fizyczny absurd. W matematyce nie możemy dzielić przez zero, a osobliwość w czarnej dziurze, no to właśnie dokładnie taki błąd dzielenia przez zero zaserwowany nam przez samą naturę. Masa zapada się do punktu o zerowej objętości, co oznacza nieskończoną gęstość i nieskończoną grawitację. No sami słyszycie, że brzmi to nierozsądnie, co najmniej nierozsądnie. Dlaczego w ogóle materia zapada się w taki absurdalny punkt? Dlaczego nie zatrzyma się na jakimś sensownym etapie? No tu na scenę wkracza fizyka kwantowa, a konkretnie zasada wykluczenia Pauliego. Wyobraźcie sobie wagon metra w godzinach szczytu. Pasażerowie to fermiony, czyli

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Powiązane twierdzenia od Piotr Kosek