Piotr Kosek: "Ta korelacja jest ostatecznym dowodem na to, że wirtualne cząstki faktycznie tam były, istniały w owej energetycznej strunie, a następnie po..." — Prawda
📅 30.04.2026 · Einstein nie miał racji? To zjawisko ignoruje E=mc2 -... · 👁️ 3
Prawda. Twierdzenie Piotra Koska jest zgodne z niedawnymi odkryciami w fizyce cząstek elementarnych. Eksperyment przeprowadzony przez kolaborację STAR w Relativistic Heavy Ion Collider (RHIC), którego wyniki opublikowano w 2026...
"Ta korelacja jest ostatecznym dowodem na to, że wirtualne cząstki faktycznie tam były, istniały w owej energetycznej strunie, a następnie pod wpływem zderzenia niejako można powiedzieć awansowały do poziomu realnych cząstek, które możemy zarejestrować w detektorach."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…W tym eksperymencie spin był kluczem dlatego, że pozwolił naukowcom prześledzić historię powstania cząstek. Okazało się, że spiny par cząstek lambda są ze sobą skorelowane. Co to oznacza w praktyce? Oznacza to, że te cząstki muszą mieć wspólne pochodzenie, a ich cechy są ze sobą nierozerwalnie splątane od samego momentu powstania. To właśnie ta korelacja jest ostatecznym dowodem na to, że wirtualne cząstki faktycznie tam były, istniały w owej energetycznej strunie, a następnie pod wpływem zderzenia niejako można powiedzieć awansowały do poziomu realnych cząstek, które możemy zarejestrować w detektorach. I to przejście ze stanu wirtualnego do realnego jest procesem uderzająco podobnym do tego, jak Stephen Hawking wyobrażał sobie powstawanie promieniowania w pobliżu czarnych dziur. Różnica polega na tym, że u Hawkinga to grawitacja czarnej dziury, czyli to skrajne zakrzywienie czasoprzestrzeni w pobliżu nie pozwala im na ponowne połączenie się i an…