Piotr Kosek: "Gdyby materia spadała na twardą powierzchnię Grawastara, powinniśmy widzieć potężne błyski energii w momencie uderzenia. Teleskopy jednak ni..." — Prawda
📅 28.01.2026 · Czarne dziury nie istnieją? Nowa hipoteza fizyków - Ast... · 👁️ 5
Prawda. Twierdzenie Piotra Koska jest zgodne z obecnym stanem wiedzy na temat grawastarów. Grawastary są hipotetycznymi obiektami, które, w przeciwieństwie do czarnych dziur, miałyby twardą powierzchnię. Teoretycznie, materia sp...
"Gdyby materia spadała na twardą powierzchnię Grawastara, powinniśmy widzieć potężne błyski energii w momencie uderzenia. Teleskopy jednak niczego takiego nie widzą. Materia zdaje się znikać w czerni bez żadnego uderzenia, tak, i błysku."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…Nie daje się po prostu dalej ścisnąć. Idea gravastarów ma rozwiązać problem paradoksu informacyjnego i nieskończoności w osobliwości tego, o czym mówiłem wcześniej, że tam jest ugięcie nieskończone czasoprzestrzeni, masa nieskończona i tak dalej, i tak dalej. ale ma też swoje ogromne problemy. Gdyby materia spadała na twardą powierzchnię Grawastara, powinniśmy widzieć potężne błyski energii w momencie uderzenia. Coś jak uderzenie meteorytu w powierzchni planety, ale z energią relatywistyczną. Teleskopy jednak niczego takiego nie widzą. Materia zdaje się znikać w czerni bez żadnego uderzenia, tak, i błysku. Co więcej, koncepcja twardej powierzchni kłóci się z fizyką gęstości. Może być to dla wielu zaskoczeniem, ale im większa czarna dziura, tym mniejsza jest jej średnia gęstość. Promień z Schwarz Shielda, czyli czyli ten promień horyzontu zdarzeń rośnie proporcjonalnie…