Piotr Kosek: "na wysokości tych kilkuset kilometrów wciąż są jakieś pojedyncze cząstki atmosfery, które w jakiś tam sposób wyhamowują nam takiego satelitę..." — Prawda
📅 16.06.2026 · Prawie połowa obiektów na orbicie to...śmieci - AstroKa... · 👁️ 3
Prawda. Twierdzenie jest prawdziwe. Nawet na wysokości kilkuset kilometrów wciąż znajdują się cząstki atmosfery, które generują opór aerodynamiczny dla satelitów. Ten opór powoduje spowalnianie satelity i stopniowe obniżanie jeg...
"na wysokości tych kilkuset kilometrów wciąż są jakieś pojedyncze cząstki atmosfery, które w jakiś tam sposób wyhamowują nam takiego satelitę. No i oczywiście jeżeli powierzchnia jego jest mała, no to będą robić to dłużej. Jeśli powierzchnia jest duża, nie musi być bardzo twarda, wystarczy taki właśnie żagiel, no to w tym momencie to spowalnianie będzie po prostu coraz efektywniej działać."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…o tu dużo mówić, chociażby Cubesad z żaglem słonecznym, który to właśnie, którego to właśnie zadaniem było między innymi być demonstratorem takiej właśnie technologii. No bo jak to działa, no mamy żagiel słoneczny, który nagle ma o wiele większą powierzchnię niż jakiś mały satelita, tym bardziej Cubsat, który jest jakby nie patrzeć niewielki. No i na wysokości tych kilkuset kilometrów wciąż są jakieś pojedyncze cząstki atmosfery, które w jakiś tam sposób wyhamowują nam takiego satelitę. No i oczywiście jeżeli powierzchnia jego jest mała, no to będą robić to dłużej. Jeśli powierzchnia jest duża, nie musi być bardzo twarda, wystarczy taki właśnie żagiel, no to w tym momencie to spowalnianie będzie po prostu coraz efektywniej działać. Satelita będzie obniżać tak naprawdę swoją orbitę, a im niżej, tym tych cząstek więcej. Więc chodzi o to, żeby szybciej po prostu pozbyć się takiego satelity z orbity okołoziemskiej, bo większość z nich i tak kiedyś spłonie w ziemskiej atmosferze. No ale na przykład niektóre są na tyle stabilnych orbitach, że może potrwać to 5000 lat, a to jak sam…