Witold Gadowski: "Poważna przestępczość to byli pewni bracia z Bielska białej w aferze żelazo, którzy jak trzeba to odpalili, a jak trzeba to obrabowali jubil..." — Prawda
📅 06.05.2026 · Komentarz Tygodnia: Zanim nadejdą prawdziwe mafie · 👁️ 5
Prawda. Twierdzenie Witolda Gadowskiego jest zgodne z dostępnymi informacjami na temat afery „Żelazo”. Bracia Janoszowie z Bielska-Białej byli kluczowymi postaciami tej operacji, prowadzonej przez I Departament Ministerstwa Spra...
"Poważna przestępczość to byli pewni bracia z Bielska białej w aferze żelazo, którzy jak trzeba to odpalili, a jak trzeba to obrabowali jubilera z to jednego i wszystko przywieźli tutaj, żeby przekazać gangowi w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…To były zwykłe gangi i przeważnie gangi współpracowników służby bezpieczeństwa. To, że w latach 90 rozplenił się świat gangsterski, że zaczęto o nich kręcić filmy, zaczęto robić im wręcz hagiografię. Kilku durnych dziennikarzy stało się kronikarzami mafii. To nie świadczy o tym, że to była poważna przestępczość. Poważna przestępczość to byli pewni bracia z Bielska białej w aferze żelazo, którzy jak trzeba to odpalili, a jak trzeba to obrabowali jubilera z to jednego i wszystko przywieźli tutaj, żeby przekazać gangowi w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Generał Kiszczak z działalności tego gangu uczynił potem akt oskarżenia wobec swojego konkurenta generała Milewskiego. Ale ile takich afer? Afera Zalew, afera FOS, typowo gangsterskie afery, w których następowało pomieszanie gangsterów działających na zachodzie, takiego Petera K. Na przykład z oficerami instytucjonalnymi komunistycznego wywiadu Po…