📅 23.04.2026 · Ktoś Zaplanował Kradzież Milionów? Daniel Kostecki ujaw... · 👁️ 18
"However, if we conclude that the exchange might not get a MIKA license anyway, then what about July 1st? We have to settle with clients because we are closing down, we have no legal basis to continue operations. And now, we previously had loans in 2024 that were not fully returned. In 2025, we don't know how it was because we don't have an audit, we don't have reports for 2025, and we probably won't have them, so we don't know how it was. But one could suspect it was only worse. Therefore, we conclude that, okay, we were missing 100 million euros here, so what if the manager is missing 100 million or 500 million, if I just pack it all up and go somewhere unknown, or they won't find me anyway. So, it's possible that we are unfortunately going down the worst path, that the company knew it wouldn't get the license and was heading for a regulatory wall, where it would have to settle with clients anyway, and since it had borrowed earlier and wouldn't be able to return it, client obligations would not be fully settled anyway. So, whether I owe someone 100 million, or..." "Natomiast jeżeli dojdziemy do wniosku, że giełda mogłaby i tak nie dostać licencji MIKA, no to w takim układzie co z dniem 1 lipca trzeba się rozliczyć z klientami, no bo kończymy działalność, nie mamy podstaw prawnych do jej kontynuacji. No i teraz tak, mamy wcześniej w 24 roku pożyczki, które nie zostały zwrócone w całości. W 25 roku nie wiemy jak było, bo nie mamy audytu, nie mamy raportów za 25 rok i pewnie już nie będziemy ich mieli, dlatego nie wiemy jak było. No ale można by podejrzewać, że było tylko gorzej. W związku z tym dochodzimy do wniosku, że okej, tutaj brakowało nam 100 milionów euro, to w sumie co zarząca czy będzie mi brakowało 100 milionów czy 500 milionów, jak to wszystko zwinę i pojadę nie wiadomo gdzie, albo i tak mnie nie znajdą. Także yyy to być może idziemy takim niestety najgorszym etropem, że spółka wiedziała, że nie dostanie licencji i jechała na regulacyjną ścianę, gdzie musiałaby i tak się rozliczyć z klientami, a że wcześniej sobie popożyczała i nie byłaby w stanie tego oddać, to i tak y zobowiązania wobec klientów nie zostałyby w pełni uregulowane. No to czy wisze komuś 100 milionów, czy…"
Predictions closed
Source (proof)
Plays from the quoted momentVerification
Analysis generated with AI ProFor informational purposes only. Not investment, financial, legal or tax advice. Full disclaimer
Community Arguments (AI Feedback)
Log in to use this feature
Login…Czyli czy Estończycy dochowali wszelkiej staranności do tego, czy korespondowali ze spółką, czy wymagali tych dokumentów, czy może tylko a dobra nie ma, to wpiszemy na listę. No i to są pytania, które trzeba teraz zadawać i na które powinniśmy uzyskiwać systematycznie odpowiedzi w toku toczącego się śledztwa. Natomiast jeżeli dojdziemy do wniosku, że giełda mogłaby i tak nie dostać licencji MIKA, no to w takim układzie co z dniem 1 lipca trzeba się rozliczyć z klientami, no bo kończymy działalność, nie mamy podstaw prawnych do jej kontynuacji. No i teraz tak, mamy wcześniej w 24 roku pożyczki, które nie zostały zwrócone w całości. W 25 roku nie wiemy jak było, bo nie mamy audytu, nie mamy raportów za 25 rok i pewnie już nie będziemy ich mieli, dlatego nie wiemy jak było. No ale można by podejrzewać, że było tylko gorzej. W związku z tym dochodzimy do wniosku, że okej, tutaj brakowało nam 100 milionów euro, to w sumie co zarząca czy będzie mi brakowało 100 milionów czy 500 milionów, jak to wszystko zwinę i pojadę nie wiadomo gdzie, albo i tak mnie nie znajdą. Także yyy to być może idziemy takim niestety najgorszym etropem, że spółka wiedziała, że nie dostanie licencji i jechała na regulacyjną ścianę, gdzie musiałaby i tak się rozliczyć z klientami, a że wcześniej sobie popożyczała i nie byłaby w stanie tego oddać, to i tak y zobowiązania wobec klientów nie zostałyby w pełni uregulowane. No to czy wisze komuś 100 milionów, czy 500 milionów, to już naprawdę żadna różnica. >> Ale czy my wiemy, że to jest już koniec? koniec. Czy tak naprawdę jeszcze gdzieś tam tli się taka nadzieja, że nagle nie wiem, pan prezes się odezwie i powie: "Słuchajcie, mam tutaj jakieś loginy, wszystko się rozliczamy, jest licencja i jedziemy dalej". Czy czy w ogóle takiej szansy już nie ma? >> Ni…