Kuba Klawiter: "I prawdopodobnie kolejne kraje będą brały przykład z Chin, o ile już nie wzięły. No bo to ma sens. A skoro o kolejnych krajach mowa, które b..." — Spełniła się
📅 08.02.2026 · Jak ja nie cierpię KSeFu! | Tech Week · 👁️ 4
Spełniła się. Twierdzenie jest potwierdzone. Premier Hiszpanii Pedro Sánchez ogłosił 3 lutego 2026 roku plany wprowadzenia zakazu dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16 roku życia, wymagając od platform wdrożenia sk...
"I prawdopodobnie kolejne kraje będą brały przykład z Chin, o ile już nie wzięły. No bo to ma sens. A skoro o kolejnych krajach mowa, które biorą przykład z innych krajów. Hiszpania wzięła przykład z Australii i osoby, które mają mniej niż 16 lat nie będą mogły tam korzystać z social mediów."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…ęło w płomieniach i przez elektronicznie sterowane klamki, bo to o to chodzi, że one są elektroniczne, nie można było otworzyć drzwi i kierowca nie przeżył. Myślę, że to był taki moment przełomowy, kiedy Chińczycy stwierdzili: dobra, to już chcemy normalne klamki, takie, za które da się pociągnąć w sytuacji awaryjnej i po prostu te drzwi otworzyć. I prawdopodobnie kolejne kraje będą brały przykład z Chin, o ile już nie wzięły. No bo to ma sens. A skoro o kolejnych krajach mowa, które biorą przykład z innych krajów. Hiszpania wzięła przykład z Australii i osoby, które mają mniej niż 16 lat nie będą mogły tam korzystać z social mediów. Australia oczywiście wkurzyła swoim ruchem właścicieli największych platform, bo to one są odpowiedzialne za wprowadzenie tych przepisów albo muszą zapłacić surowe kary. Za Hiszpanią też mogą pójść inne kraje europejskie, co zaostrzy konflikt między Europą a Stanami. Ale na tym etapie chyba i tak już wszystko płonie, więc może nie dolewajmy oliwy…