Piotr Kosek: "Cząstki wyrzucane przez słońce wypierają bardziej niebezpieczne energetyczne promieniowanie kosmiczne pochodzące spoza układu słonecznego. N..." — Prawda
📅 24.03.2026 · Polecimy na Marsa podczas największej aktywności słonec... · 👁️ 3
Prawda. Twierdzenie Piotra Koska jest zgodne z naukowym rozumieniem interakcji między aktywnością słoneczną a promieniowaniem kosmicznym. Słońce, poprzez swoją aktywność, taką jak wiatr słoneczny i koronalne wyrzuty masy, tworzy...
"Cząstki wyrzucane przez słońce wypierają bardziej niebezpieczne energetyczne promieniowanie kosmiczne pochodzące spoza układu słonecznego. No jakby wszystkich ich nie wyłapiemy, a jednak mnóstwo cząstek rozpędzonych protonów lecących ze słońca jest w stanie w interakcję wchodzić z tymi cząstkami spoza naszego układu słonecznego. I no działa to trochę jak te wiecie kopuły różnego rodzaju antyrakietowe, nie? że leci ileść tych pocisków i my też mamy ileś tych pocisków i po prostu część z nich gdzieś tam wejdzie w interakcję."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…no bo można sobie zawsze gdzieś tam wklepać w Google i wyszukać, tak? Albo w jakąś inną wyszukiwarkę. Badaczem to by każdy jeden chciał być, a robić nie ma komu. [śmiech] Tak dokładnie. No dobra, słuchajcie, więc zobaczmy o co tutaj chodzi. Co ci naukowcy? jedno słowo, a kurczę 20 minut rozmawiania na ten temat. No ale chyba warto. To dlatego, że cząstki wyrzucane przez słońce wypierają bardziej niebezpieczne energetyczne promieniowanie kosmiczne pochodzące spoza układu słonecznego. No jakby wszystkich ich nie wyłapiemy, a jednak mnóstwo cząstek rozpędzonych protonów lecących ze słońca jest w stanie w interakcję wchodzić z tymi cząstkami spoza naszego układu słonecznego. I no działa to trochę jak te wiecie kopuły różnego rodzaju antyrakietowe, nie? że leci ileść tych pocisków i my też mamy ileś tych pocisków i po prostu część z nich gdzieś tam wejdzie w interakcję. Europejska Agencja Kosmiczna w ESA tak w komunikacie nadesłanym do PAP nazwała te ustalenia paradoksem promieniowania. Bardzo ładne. Dotąd misje kosmiczne planowano bowiem tak, by astronauci nie byli narażeni na promieniowanie związane z gwałtową aktywnością słońca, ale w drodze na Księżyc albo Marsa zagraża im też promieniowanie powstające poza u…