Piotr Kosek: "Okazało się, że gwiazda ROS 128 znajduje się na niebie idealnie na tle ziemskiego równika niebieskiego. A to ma pewne konsekwencje, bo jest..." — Prawda
📅 20.04.2026 · Co naprawdę usłyszały ziemskie radioteleskopy? · 👁️ 7
Prawda. Twierdzenie jest prawdziwe. Astronomowie z Obserwatorium Arecibo, we współpracy z SETI Berkeley i SETI Institute, ustalili, że tajemniczy sygnał z gwiazdy Ross 128, wykryty w maju 2017 roku, był najprawdopodobniej zakłóc...
"Okazało się, że gwiazda ROS 128 znajduje się na niebie idealnie na tle ziemskiego równika niebieskiego. A to ma pewne konsekwencje, bo jest to najbardziej zatłoczona autostrada na orbicie, pełna geostacjonarnych satelitów komercyjnych i wojskowych też nadających dokładnie w tych częstotliwościach. Sygnał był więc tylko ślepym echem ludzkich maszyn krążących nad naszymi głowami, a właściwie wiszących nad naszymi głowami, no bo to orbita geostajonarna."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…Bardzo podobna, wręcz bolesna lekcja spotkała badaczy w 2017 roku. Z rejonu czerwonego Kaross 128 odebrano 10minowy impuls w paśmie komunikacyjnym od 4,6 do 4,8 GHz. Został okrzyknięty dziwnym sygnałem, więc jak widzicie, tak dość spokojnie. Jednak weryfikacja na zintegrowanej linii kilku światowych obserwatoriów no obnażyła niestety prawdę. Okazało się, że gwiazda ROS 128 znajduje się na niebie idealnie na tle ziemskiego równika niebieskiego. A to ma pewne konsekwencje, bo jest to najbardziej zatłoczona autostrada na orbicie, pełna geostacjonarnych satelitów komercyjnych i wojskowych też nadających dokładnie w tych częstotliwościach. Sygnał był więc tylko ślepym echem ludzkich maszyn krążących nad naszymi głowami, a właściwie wiszących nad naszymi głowami, no bo to orbita geostajonarna. Ale spokojnie, nie tylko my jesteśmy winni. Jeśli to nie ludzkie satelity nas zwodzą, to robi to też sama natura. Ekstremalnym przykładem są szybkie błyski radiowe. W skrócie FRB. To ułamki milisekund, podczas których w głębokim kosmosie uwalniana jest energia przekraczająca to, co nasze słońce produkuje w ciągu lat. Większość z nich jest jednoraz…