Piotr Kosek: "Mamy dwa lądowniki księżycowe, tak? Blue Origin i Space X. No i mamy NASA, która chce współpracować sobie z tymi firmami. Mamy Oriona, który..." — Wprowadzające w błąd
📅 03.03.2026 · Misja Artemis bez Starshipa? Elon Musk ma poważny probl... · 👁️ 3
Wprowadzające w błąd. Twierdzenie jest mylące. NASA faktycznie współpracuje z Blue Origin i SpaceX w ramach programu Artemis, a kapsuła Orion ma łączyć się bezpośrednio z ich lądownikami, co jest planowane na misję Artemis III w LEO i później...
"Mamy dwa lądowniki księżycowe, tak? Blue Origin i Space X. No i mamy NASA, która chce współpracować sobie z tymi firmami. Mamy Oriona, który ma się łączyć docelowo bezpośrednio z tymi obydwoma pojazdami kosmicznymi. No bo jakby stacja Gateway znowu została z urównania usunięta, więc nie będzie tam krążyła dookoła Księżyca. Wcześniej koncepcja była taka, że Orion leci do stacji Gateway. yyy w stacji Gateway się yyy dokonuje cłumowania i przechodzi sobie w tej stacji do lądownika, który też jest tam zacumowany i sobie lądują na powierzchni księżyca, potem w drugą stronę. No i to wszystko pięknie sobie brzmi i pięknie działa. Tylko zwróćcie uwagę, że taka stacja może mieć kilka węzłów cumowniczych, nie? i one mogą być różne. E, więc spokojnie mogłoby sobie na przykład SpaceX swoim Starshipem zacumować, ale też spokojnie Blue Origin ze swoim landerem mogłoby zacumować do innego portu, który miałby inny system dokowania. Ale dlaczego, skoro to ma być jeden ekosystem, nie zrobić jednego uniwersalnego portu dokowania, tak jak jest to na przykład na międzynarodowej stacji kosmicznej zrobione, nie? I tak naprawdę dopiero teraz po zmianie administracji Jaret Isakman ze swoimi oczywiście ludźmi, którzy mu w tym wszystkim pomagają, zwrócili na to uwagę i będą…"
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…tam albo te decyzję powinien podjąć, albo ją wymyślił, tak to co ma być tą decyzją objęte. Więc takie zakulisowe gry też, tak dalej. W mniejszych organizacjach, w mniejszych firmach jest to dużo prostsze tak naprawdę. I tutaj Jaret Isaacman chce chyba przenieść, mam wrażenie, właśnie takie zarządzanie do NASA. No głupia sprawa, powiedzcie czy nie. Mamy dwa lądowniki księżycowe, tak? Blue Origin i Space X. No i mamy NASA, która chce współpracować sobie z tymi firmami. Mamy Oriona, który ma się łączyć docelowo bezpośrednio z tymi obydwoma pojazdami kosmicznymi. No bo jakby stacja Gateway znowu została z urównania usunięta, więc nie będzie tam krążyła dookoła Księżyca. Wcześniej koncepcja była taka, że Orion leci do stacji Gateway. yyy w stacji Gateway się yyy dokonuje cłumowania i przechodzi sobie w tej stacji do lądownika, który też jest tam zacumowany i sobie lądują na powierzchni księżyca, potem w drugą stronę. No i to wszystko pięknie sobie brzmi i pięknie działa. Tylko zwróćcie uwagę, że taka stacja może mieć kilka węzłów cumowniczych, nie? i one mogą być różne. E, więc spokojnie mogłoby sobie na przykład SpaceX swoim Starshipem zacumować, ale też spokojnie Blue Origin ze swoim landerem mogłoby zacumować do innego portu, który miałby inny system dokowania. Ale dlaczego, skoro to ma być jeden ekosystem, nie zrobić jednego uniwersalnego portu dokowania, tak jak jest to na przykład na międzynarodowej stacji kosmicznej zrobione, nie? I tak naprawdę dopiero teraz po zmianie administracji Jaret Isakman ze swoimi oczywiście ludźmi, którzy mu w tym wszystkim pomagają, zwrócili na to uwagę i będą wymuszać to, żeby te węzły były takie same, jakby wcześniej nie było to w ogóle uwzględnione. No bo musimy pamiętać, że cały program SLS, cały program Artemis, to oprócz tego szumnego powrotu człowieka na Księżyc, oprócz tego, nie wiem, nawet wyścigu kosmicznego z Chińczykami, to jest przede wszystkim zapewnienie miejsc pracy ludziom. To jest progr…