Piotr Kosek: "In 2003, Mike Brown's team discovered Sedna, a dwarf planet with an orbit so stretched and strange that it could not be explained by the pre..." — True
📅 13.02.2026 · Planeta X istnieje? Nowy trop z danych sprzed 40 lat -... · 👁️ 4
True. Piotr Kosek's claim is largely true. Sedna was discovered in 2003 by Mike Brown's team. Its orbit is highly elongated and cannot be explained by the influence of known planets. Observations of other Trans-Neptunian Objec...
"In 2003, Mike Brown's team discovered Sedna, a dwarf planet with an orbit so stretched and strange that it could not be explained by the presence of known planets. Then we found more objects and started to notice a pattern. Their orbits are combed in some way. Many of them are inclined at the same angle, and their perihelia, the points closest to the sun, cluster in one area. Some even orbit in the opposite direction to the rest of the solar system. The probability that such an arrangement arose by chance is, attention, 0.006%." "W 2003 roku zespół Mikea Brownna odkrył Sednę, planetę karłowatą o orbicie tak rozciągniętej i dziwnej, że nie dało się jej wyjaśnić obecnością znanych nam planet. Potem znaleźliśmy kolejne obiekty i zaczęliśmy zauważać wzór. Ich orbity są w pewien sposób uczesane. Wiele z nich jest nachylonych pod tym samym kątem, a ich perychelia, czyli punkty najbliższe słońcu, grupują się w jednym obszarze. Niektóre krążą nawet w przeciwnym kierunku do reszty układu słonecznego. Prawdopodobieństwo, że taki układ powstał przez przypadek wynosi uwaga 0,006%."
Predictions closed
Source (proof)
Plays from the quoted momentVerification
Analysis generated with AI ProFor informational purposes only. Not investment, financial, legal or tax advice. Full disclaimer
Community Arguments (AI Feedback)
Log in to use this feature
Login…Pas Cuipera to rumowisko lodowych skał za orbitą Neptuna. To tam mieszka Pluton, Eris, Haumea i tysiące innych obiektów transneptunowych. W skrócie TNO. Gdyby układ słoneczny był spokojnym, nudnym miejscem, to te obiekty powinny krążyć po przewidywalnych losowych orbitach, ale tak nie jest. W 2003 roku zespół Mikea Brownna odkrył Sednę, planetę karłowatą o orbicie tak rozciągniętej i dziwnej, że nie dało się jej wyjaśnić obecnością znanych nam planet. Potem znaleźliśmy kolejne obiekty i zaczęliśmy zauważać wzór. Ich orbity są w pewien sposób uczesane. Wiele z nich jest nachylonych pod tym samym kątem, a ich perychelia, czyli punkty najbliższe słońcu, grupują się w jednym obszarze. Niektóre krążą nawet w przeciwnym kierunku do reszty układu słonecznego. Prawdopodobieństwo, że taki układ powstał przez przypadek wynosi uwaga 0,006%. Czyli to tak jakbyśmy rzucali garść monet na stół i wszystkie stanęłyby nagle na krawędzi tworząc idealny okrąg. Fizyka generalnie stara się nie wierzyć w takie przypadki. Fizyka szuka przyczyny. Tą przyczyną według modeli Browna i Batygina jest masywny perturbator w postaci dziewiątej planety. Tu musimy zrobić mały przystanek przy mechanice nieba…