Piotr Kosek: "Photons emitted by the first stars as visible or ultraviolet light, traveling through the expanding universe, were stretched into the infrar..." — True
📅 06.02.2026 · To nie jest galaktyka? Czy patrzymy na obiekt zasilany... · 👁️ 4
True. The claim is true. Photons emitted by the first stars as visible or ultraviolet light, traveling through the expanding universe, undergo redshift, which stretches their wavelength into the infrared range [3, 5, 20]. The...
"Photons emitted by the first stars as visible or ultraviolet light, traveling through the expanding universe, were stretched into the infrared range. And therein lies Webb's genius. Our eyes, and even the Hubble telescope, cannot see this infrared. Cosmic dust and the expansion of the universe have hidden these primordial objects from us for centuries. Webb, with its infrared detectors, simply lifts this veil." "Fotony emitowane przez pierwsze gwiazdy jako światłowidzialne albo ultrafioletowe podróżując przez rozdymający się wszechświat zostały rozciągnięte do zakresu podczerwonego. I tu leży geniusz weba. Nasze oczy, a nawet teleskop Hubla nie widzą tej podczerwieni. Kosmiczny pył i ekspansja wszechświata ukrywały przed nami te pierwotne obiekty przez stulecia. Łeb ze swoimi detektorami podczerwieni po prostu zdejmuje tę zasłonę."
Predictions closed
Source (proof)
Plays from the quoted momentVerification
Analysis generated with AI ProFor informational purposes only. Not investment, financial, legal or tax advice. Full disclaimer
Community Arguments (AI Feedback)
Log in to use this feature
Login…wiecie, ale światło podróżujące przez miliardy lat nie dociera do nas w takiej samej formie, w jakiej zostało wyemitowane. Przestrzeń kosmiczna nie jest statyczna, nieustannie się rozszerza. Wyobraź sobie, że rysujesz falę na gumowej taśmie, a potem tę taśmę rozciągasz. Fala staje się dłuższa, bardziej płaska i dokładnie to dzieje się ze światłem. Fotony emitowane przez pierwsze gwiazdy jako światłowidzialne albo ultrafioletowe podróżując przez rozdymający się wszechświat zostały rozciągnięte do zakresu podczerwonego. I tu leży geniusz weba. Nasze oczy, a nawet teleskop Hubla nie widzą tej podczerwieni. Kosmiczny pył i ekspansja wszechświata ukrywały przed nami te pierwotne obiekty przez stulecia. Łeb ze swoimi detektorami podczerwieni po prostu zdejmuje tę zasłonę. Ale to co znalazł, czyli to wysokie przesunięcie ku czerwieni o wartości ponad 14, oznacza, że patrzymy na sam kraniec obserwowalnego wszechświata i to co tam widzimy przeczy logice. Skoro więc istnienie tak wielkiej galaktyki w tak wczesnym etapie ewolucji wszechświata łamie nasze modele, to naukowcy muszą szukać alternatywnych wyjaśnień. I tu do…