Piotr Kosek: "observing star occultations, drops in brightness were observed, but it wasn't known how this ring system looked. But you know, it could have..." — True
📅 08.06.2026 · Co właściwie dały nam sondy Voyager? - POP Science #123 · 👁️ 8
True. The claim is true. The rings of Uranus were discovered on March 10, 1977, by James L. Elliot and his team through observing stellar occultations, which revealed drops in brightness but did not allow for direct imaging of...
"observing star occultations, drops in brightness were observed, but it wasn't known how this ring system looked. But you know, it could have been Russell's teapot. We weren't sure until that moment that these were actually rings, until Voyager flew by, took photos at so-called high ISO, and it turned out that when astronomers brightened them, beautiful rings simply appeared there." "obserwując zakrycia gwiazd zaobserwowano spadki jasności natomiast nie było wiadomo jak ten układ pierścieni jak wygląda. Ale wiesz to mógł być czajniczek Russela. Nie mieliśmy pewności do tego momentu, że są to faktycznie pierścienie, dopóki nie przyleciał sobie Voyager, nie cyknął w foty na dużym ISO tak zwanym i nie okazało się, że jak sobie to rozjaśnili astronomowie, to się tam pojawiły po prostu piękne leperścienie."
Predictions closed
Source (proof)
Plays from the quoted momentVerification
Analysis generated with AI ProFor informational purposes only. Not investment, financial, legal or tax advice. Full disclaimer
Community Arguments (AI Feedback)
Log in to use this feature
Login…wie te, że teraz do mnie trzeba podchodzić z takim jakby większym szacunkiem. No ja mówię zawsze z szacunkiem, ale pan wie, że ja już jestem tam. [śmiech] Bardzo się chyba z tego wszystkiego cieszył. Wiadomo było, że wokół Urana, wokół Urana. [śmiech] Zastanowiłeś się jaką samogłoskę wybrać >> wokół wokół Urany [śmiech] są pierścienie dlatego, że obserwując zakrycia gwiazd zaobserwowano spadki jasności natomiast nie było wiadomo jak ten układ pierścieni jak wygląda. >> Ale wiesz to mógł być czajniczek Russela. Nie mieliśmy pewności do tego momentu, że są to faktycznie pierścienie, dopóki nie przyleciał sobie Voyager, >> nie cyknął w foty na dużym ISO tak zwanym i nie okazało się, że jak sobie to rozjaśnili astronomowie, to się tam pojawiły po prostu piękne leperścienie. >> Dokładnie tak było. To jest jedna rzecz. Chociaż te pierścienie, one też nie są takie, ja wiesz, ja cały czas mam też przed oczami, bo miałem to szczęście, że przez jakiś czas udzielałem się popularyzując wiedzę w planetarium olsztyńskim i w pewnym momencie jakby byłem też jakby tym elementem, który wprowadzał nową aparaturę cyfrowego pla…