Robert Bernatowicz: "It was not a sundog. We can say that immediately, because we know, we know this phenomenon very well. Yes, as if something copied itself, st..." — False
📅 19.07.2024 · Robert Bernatowicz: WYPRAWA NA HY-BRASIL - KOMENTARZE U... · 👁️ 19
False. Robert Bernatowicz claims that the observed phenomenon was not a sundog. However, his description of the phenomenon – 'It shone with the same light as the sun, but it was not spherical' – is consistent with the character...
"It was not a sundog. We can say that immediately, because we know, we know this phenomenon very well. Yes, as if something copied itself, started to grow. It was not a full sphere. It looked a bit like a large bonfire at sea. It shone with the same light as the sun, but it was not spherical." "Nie było to słońce poboczne. To od razu możemy powiedzieć, bo wiemy, znamy to zjawisko bardzo dobrze. Tak, tak jakby coś się skopiowało, zaczęło rosnąć. To nie była pełna kula. To wyglądało trochę jak wielkie ognisko na morzu. Świeciło takim samym światłem jak słońce, ale nie miało kształt kuli."
Predictions closed
Source (proof)
Plays from the quoted momentVerification
Analysis generated with AI ProFor informational purposes only. Not investment, financial, legal or tax advice. Full disclaimer
Community Arguments (AI Feedback)
Log in to use this feature
Login…zaczyna rosnąć, zaczyna być wielkości tego słońca, bo nadal widzisz tam kształt tej kulki trochę za chmurami i ten przestrzał, ten przestrzał znika i się pojawiło tu na horyzoncie. Nadal widzę za chmurami jest tam jedno, a tu jest coś drugiego. To było tak jakby wtedy zawołałem Wincenta, kapitana Marka. Mówi: "Patrzcie", mówi co to jest. Nie było to słońce poboczne. To od razu możemy powiedzieć, bo wiemy, znamy to zjawisko bardzo dobrze. Tak, tak jakby coś się skopiowało, zaczęło rosnąć. To nie była pełna kula. To wyglądało trochę jak wielkie ognisko na morzu. Świeciło takim samym światłem jak słońce, ale nie miało kształt kuli. Biało kształt jak mówi: "No pierwsza odpowiedź od czegoś się odbija. Pewnie te słońce". Mówi: "Ale od czego? Przecież tam nic nie ma. Nie ma ani okrętu, statku nie było, nic." Nie, nie, bo tego w ogóle okrętów statków w ogóle żeśmy w ogóle nie było. Tak. I ja wyjąłem telefon. Marek wyjął telefon, ale że to było na horyzoncie, więc to jest kilkanaś…